growshop, growbox
growshop, growbox
growshop, growbox
growshop, growbox
GanjaFarmer
GanjaFarmer
Ganja Farmer
GanjaFarmer

 

Marihuana rosła w mieszkaniu bydgoszczanina, który, chciał tylko wspomóc swoje leczenie. Pan Marian twierdzi, że to właśnie marihuana jest jego stymulatorem do życia, której zawdzięcza swoje dobre samopoczucie i dodatkowe kilogramy. Adwokaci zastanawiają się nad tym, czy magiczny susz mógł w ogóle Pana Mariana odurzyć bo THC, było w nim „jak na lekarstwo”.

Pan Marian, jak przyznał na rozprawie jest nosicielem wirusa HIV i stosuje terapię antyretrowirusową. To skutkuje częstymi wizytami w toalecie, gorączką i szukaniem stymulantów dających radość życia. W innych krajach terapie wspomaga się marihuaną medyczną.

– Część suszu, jaki znaleziono u naszego klienta, miała bardzo niską zawartość związku THC. Powstaje zatem pytanie, czy susz o tak niskim stężeniu w ogóle mógł odurzyć – mówi adw. Stelios Alewras, który specjalizuje się prawie narkotykowym – Jesteśmy zdania, że w tym przypadku nie może w ogóle być mowy nie tylko o niskiej szkodliwości społecznej czynu, jaki zarzuca się panu Marianowi, ale w ogóle o żadnej szkodliwości – kontynuuje prawnik.

Nielegalne lekarstwo

Oleje CBD - konopny sklep
Oleje CBD - konopny sklep
Oleje CBD - konopny sklep
Oleje CBD - konopny sklep

Bohaterowi pozostało leczyć się na własną rękę. Jako, że nie chciał zaopatrywać się na czarnym rynku pozostała mu uprawa jednej rośliny konopi indyjskiej.

Wszystko zaczęło się, kiedy niebiescy z bydgoskiego Śródmieścia dostali zawiadomienie o tym, że Marian S. może posiadać w domu marihuanę. Pacjent, od razu wpuścił ich do swojego mieszkania. Ci, w szafie znaleźli zakazany owoc i cały sprzęt pomagający w jego uprawie.

Policjanci cały sprzęt skonfiskowali, a prokurator Panu Marianowi postawił zarzuty posiadania znacznych ilości substancji odurzających.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here