growshop, growbox
growshop, growbox
growshop, growbox
growshop, growbox

Za sprawą rosnącej popularności waporyzacji klasyczne palenie marihuany powoli odchodzi w zapomnienie. Waporyzatory zyskują uznanie u coraz większej liczby osób, umożliwiając im bezdymne inhalacje. Niektórzy zastanawiają się, jakie efekty przyniesie waporyzacja i czy będą w stanie doświadczyć tak mocnego upalenia jak np. w przypadku bonga. Ekspert z zakresu waporyzacji zgodził się, aby rozwiać nasze wątpliwości na ten temat.

Waporyzacja zapewnia wiele korzyści, które przemawiają za odstawieniem dotychczasowego przyzwyczajenia, jakim jest palenie. Już przy pierwszym zetknięciu z parą z waporyzatora można dostrzec przewagę takich inhalacji – smak pary dosłownie powali nas na kolana i pozwoli odkryć całkiem inne oblicze ulubionego suszu, bez konieczności wdychania gryzącego i nieprzyjemnego dymu. Ponadto, dyskrecja i korzyści zdrowotne sprawiają, że przewaga waporyzacji nad paleniem powinna być dla wszystkich oczywista. Osoby rozważające zakup waporyzatora często zadają sobie pytanie czy takie inhalacje „kopną” ich równe mocno jak klasyczne palenie. To pytanie jest w pełni zrozumiałe jeśli chodzi o palaczy rekreacyjnych. O odpowiedź na pytanie, czy vaporizer przenośny potrafi upalić równie mocno jak bongo  zapytaliśmy eksperta z zakresu waporyzacji.

Efektywność waporyzacji

nasiona marihuany outdoor - Sklep
nasiona marihuany outdoor - Sklep
nasiona marihuany outdoor - Sklep
nasiona marihuany outdoor - Sklep

Istnieją zróżnicowane opinie na temat efektów płynących z waporyzacji. Faktem jest, że waporyzacja marihuany przyniesie mocniejsze doznania niż palenie, w dodatku przy mniejszej ilości zużytego suszu, co przemawia pozytywnie za jej wydajnością. Pomimo tego, że podczas waporyzacji przyswajana jest większa ilość kannabinoidów, część użytkowników ma wrażenie, że podczas palenia np. przy użyciu bonga mogą osiągnąć silniejsze rezultaty. Jak jest naprawdę? Przyjrzyjmy się wspomnianej już wydajności i ilości przyswajanych kannabinoidów. Jeśli chodzi o THC, spalając marihuanę np. przy pomocy bonga czy po prostu paląc jointa, przyswoimy jedynie 25% tego związku. Dzieje się tak za sprawą temperatury towarzyszącej spalaniu, która jest zbyt wysoka i powoduje zniszczenie kannabinoidów. W przypadku waporyzacji ten aspekt wygląda znacznie korzystniej, ponieważ temperatura nie jest tak wysoka jak w przypadku spalania. Wysokiej jakości waporyzator (np. Mighty Vaporizer) pozwoli nam przyswoić nawet do 80% THC. Jaki z tego wniosek? Zdecydowanie silniejsze efekty uzyskamy przy pomocy waporyzatora, który „wyciągnie” więcej THC z mniejszej ilości suszu. Skąd wzięły się opinie nieprzemawiające za waporyzacją? „Jest co najmniej kilka powodów, niedostrzeganych przez początkujących użytkowników waporyzatorów. Przede wszystkim, niskiej klasy waporyzator, który kusi niską ceną, ale kryje w sobie elementy wykonane z najtańszego plastiku, które podczas waporyzacji mogą topić się i wydzielać toksyczne związki rujnujące nasze zdrowie, nie wspominając oczywiście o wpływie oparów o smaku plastiku i gorącej elektroniki na sam smak pary. Niestety, tego co oferują te urządzenia nie można nazwać waporyzacją, a zdolność wydobywania kannabinoidów z suszu jest daleko w tyle za renomowanymi waporyzatorami. Najczęściej wybieranymi „waporyzatorami” niskiej klasy są Snoop Dogg G Pen i Titan 2 Hebe. Nie dziwi zatem niezadowolenie użytkowników tych zabawek z efektów inhalacji.” – komentuje Ryszard Fazowski, ekspert z zakresu waporyzacji z firmy VapeFully. Innym powodem może być różnica pomiędzy efektami waporyzacji i palenia spowodowana działaniem toksyn zawartych w dymie – ich działanie wpływa na efekty, jakie daje sama marihuana.

Waporyzacja czy bongo? co działa mocniejWaporyzacja i palenie – różnice w efektach

Większa ilość przyswojonego THC z pary wyprodukowanej przez waporyzator powoduje silniejsze działanie marihuany. Ponadto, brak ogromnej ilości toksyn powstających podczas spalania przynosi odmienne efekty, ponieważ szkodliwe związki nie dostają się do organizmu i nie zakłócają działania marihuany. Toksyny ukryte w dymie to m.in. czad, czyli tlenek węgla, benzen oraz całe mnóstwo substancji smolistych – dym z marihuany zawiera około 400 substancji trujących, a po zmieszaniu marihuany z tytoniem ta ilość rośnie do nawet 4000 różnych toksyn. Przyswajanie szkodliwych związków jest połączone z niedotlenieniem mózgu za sprawą wdychania dymu. Takie połączenie intensywnie wpływa na uzyskiwane efekty – działaniu marihuany przypisujemy wtedy ociężałość, otępienie i efekt „wbicia w fotel”. Para z waporyzatora nie zawiera tych wszystkich szkodliwych substancji, dzięki czemu można doświadczyć prawdziwego działania samej marihuany. „Wdychanie pary zamiast dymu sprawia, że uzyskane doznania będą bardziej energetyczne – będziemy mieć więcej energii oraz gotowości do działania niż po klasycznym paleniu. Będziemy też czuli się lżejsi, ponieważ zamiast działania trujących substancji odczujemy jak działa sama marihuana. W przypadku waporyzacji marihuana działa więc znacznie mocniej niż w przypadku palenia. Jeśli jednak pod uwagę weźmiemy również działanie substancji szkodliwych, to palenie może subiektywnie dawać mocniejsze efekty, ponieważ będziemy podtruwać się toksycznymi substancjami, które spowodują negatywne, groźne dla organizmu działanie” – dodaje ekspert z VapeFully.com/pl.

Co mocniej Cię upali – waporyzator czy bongo?

Analizując powyższe informacje możemy jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie zadane na samym wstępie. Czy mocniej upali nas bongo czy waporyzator? Waporyzator dobrej jakości przyniesie znacznie mocniejsze rezultaty niż bongo, choć ich charakter będzie nieco inny. Większa chęć do działania, uczucie lekkości i większa ilość energii, które cechują waporyzację, mogą być ciekawym doświadczeniem dla klasycznych palaczy. Warto zaznaczyć jednak, że efekt „wbicia w kanapę” jest również możliwy do uzyskania przy pomocy waporyzatora – wystarczy jedynie zwiększyć temperaturę waporyzacji. Obawy co do efektów uzyskiwanych z waporyzacji są więc bezpodstawne – mogą być tak mocne, jak podczas palenia, ponadto odejmujemy od tego szkodliwe działanie dymu.Co mnie mocniej upali? Waporyzator czy bongo?

A może chciałbyś waporyzować przez bongo? Jest to jak najbardziej możliwe! Poczytaj o tym tutaj.

Komentarze
nasiona marihuany outdoor - Sklep
nasiona marihuany outdoor - Sklep
nasiona marihuany outdoor - Sklep
nasiona marihuany outdoor - Sklep