GanjaFarmer
GanjaFarmer
Ganja Farmer
GanjaFarmer

Prace społeczne i więzienie w zawieszeniu – tak skończyła się uprawa marihuany w Holandii dla 38-letniego Polaka, który wcześniej prowadził firmę budowlaną w Lageland.

Plantację marihuany holenderska policja znalazła przypadkiem. Mundurowi mieli tylko upomnieć Polaka, że z jego dachu na ulicę spada topniejący śnieg. W szopie za domem znaleźli farmę, na której rosło ok. 900 roślin.

Polak przyznał, że uprawą konopi zajął się, gdy jego firma budowlana przestała przynosić wystarczające dochody. Początkowo twierdził, że susz sprzedawał do coffeeshopów w Groningen. Miał na tym zarobić ok. 200 tys. euro.

Growshop Growbox
Growshop Growbox
Growshop Growbox
Growshop Growbox

W sądzie jednak zmienił wersję – tym razem powiedział, że pewien 36-letni Polak obiecał mu zysk w zamian za prowadzenie plantacji.

Sąd skazał hodowcę na 180 godzin prac społecznych, dwa miesiące więzienia w zawieszeniu oraz wpłatę blisko 650 tys. euro do skarbu państwa.

Źródło: fakty.nl

nasiona marihuany outdoor - Sklep
nasiona marihuany outdoor - Sklep
nasiona marihuany outdoor - Sklep
nasiona marihuany outdoor - Sklep