To ma być rewolucja w norweskiej polityce dotyczącej substancji psychoaktywnych. Rada Ministrów w kraju fiordów zaproponowała, żeby posiadanie niedużych ilości marihuany, kokainy czy innych substancji nie było już karane więzieniem.

Propozycja zmiany dotychczasowych przepisów według norweskich polityków ma się przyczynić do poprawy wizerunku osób, które są uzależnione od środków psychoaktywnych. Zdaniem rządzących osoby nadużywające konopi indyjskich czy innych nielegalnych używek podlegają wykluczeniu społecznemu.

– Znosimy odpowiedzialność karną za używanie i posiadanie niewielkich ilości narkotyków na własny użytek. Wciąż będzie to zabronione, ale nie chcemy, by podlegało karze – skomentował propozycję zmian minister zdrowia Bent Høie.

Dopuszczalne limity w Norwegii

W efekcie stróże prawa nie będą wyciągali konsekwencji wobec osób, które będą miały przy sbie następujące ilości substancji psychoaktywnych:

growshop, growbox
growshop, growbox
growshop, growbox
growshop, growbox

heroina, kokaina, amfetamina – dwa gramy,

LSD – jedna porcja,

MDMA – pół grama,

marihuana – 10 gramów,

grzyby zawierające psylocynę / psilocybinę – 20 gramów,

khat – 500 gramów,

leki – 15 dawek.

Nie oznacza to, że będzie można mieć przy sobie wszystkie z wymienionych substancji jednocześnie. Policjanci odstąpią od karania jeśli zatrzymana osoba będzie miała maksymalnie trzy różne używki w ilościach nie przekraczających rządowych limitów.

Źródło: https://www.mojanorwegia.pl