GanjaFarmer
GanjaFarmer
Ganja Farmer
GanjaFarmer

W ostatnich miesiącach Polska bardzo szybko, zalała się zielonymi sklepami Jamaican shop. Znajdziecie w nich wszystko od konopnych słodyczy, przez akcesoria do palenia, po produkty CBD. Ciekawa sprawa, że w momencie kiedy większość sklepów stacjonarnych się zamyka Ekipa Jamaican Shop w pół roku otworzyła 20 punktów w całej Polsce.

Jamaican Shop stworzyło trzech ziomeczków, każdy z innej beczki.

Paweł, kiedyś gwiazda polskiej deskorolki, właściciel skateshopu, raper Legionowskiego Stylu. Dziś zabiegany, ciągle przy telefonie człowiek odpowiedzialny za to, aby nowe lokalizacje Jamaican Shop wyrastały jak grzyby po deszczu.

Maciek, prowadzi jeszcze 3 inne firmy i jest główna głową biznesu, wszystko sprawdza, pilnuje i dopina na ostatni guzik.

Mateusz “Error” jak sama nazwa wskazuje szalony gość, od dzieciaka tańczył break dance podróżując po świecie reprezentując swoje ekipy i kraj. Spędził kilka dobrych lat w Hiszpanii. Jest człowiekiem od produktów CBD – Royal Sensi. Sprowadza najsmaczniejsze odmiany suszu, najlepszej jakości olejki, izolaty oraz ekstrakty. 

Growshop Growbox
Growshop Growbox
Growshop Growbox
Growshop Growbox

Od sierpnia, działa z nami Paulina, biotechnolog, konopna encyklopedia, szuka unikalnych produktów, dostawców oraz zajmuje się zamówieniami i sprzedażą.

Skąd pomysł i jak to się zaczęło?

Wszystko zaczęło się przy stole przy tatarze i rosole. Siedzieliśmy, jedliśmy i wykombinowaliśmy, że stworzymy sklep stacjonarny w Legionowie, w którym będzie wszystko co dusza miłośnika konopi zapragnie. Nie myśleliśmy nawet, że stworzymy sieciówkę i szczerze mówiąc nawet nie pamiętamy dokładnie jak do tego doszło.
Ludzie zaczęli nas pytać czy mogliby otworzyć sklep taki jak nasz, no i jak do tej pory od kwietnia stworzyliśmy 20 punktów w całej Polsce i ciągle rośniemy. Poczekajcie jeszcze chwile, a przekonacie się jak bardzo.

Dlaczego konopie?

Paweł wywodzi się z hiphopowego środowiska więc od dawna ma styczność z konopią i wie co z czym się je, Error po pobycie w Hiszpanii również naoglądał się pyszności, Maciek w temacie konopi jest zielony, a Paulina napisała jedną z pierwszych w Polsce naukowych prac o kannabinoidach. Jako, że znawców jest przewaga, wiemy jak różnorodnie można konopie wykorzystać i jak różni ludzie ich potrzebują. Skoro tyle osób, na tyle różnych sposobów może z nich korzystać, dlaczego by nie podać im punktu do zaopatrywania się pod nosem. Weszliśmy na rynek z jednym sklepem i skoro tak szybko je pomnożyliśmy, przekonaliśmy się, że ludzie naprawdę potrzebują zielonego sklepu pod domem.

Na czym polega współpraca z Wami?

Jesteśmy zespołem młodych osób, wszystko kombinujemy sami, cały czas uczymy się, popełniamy błędy, ale dzięki temu osiągamy sukcesy. Z naszymi partnerami jesteśmy na stopie przyjacielskiej, pomagamy sobie, dzielimy się pomysłami.

Staramy się załatwiać jak najlepsze ceny dla naszych franczyzobiorców. Dzięki temu, że rozrastamy się dość pokaźnie, możemy robić większe zamówienia co owocuje lepszymi cenami. Zależy nam, żeby nasze sklepy hulały jak najlepiej i aby klient wychodził zadowolony, wyedukowany i pod wrażeniem różnorodności produktów.
Zawsze gdy otwieramy nowy punkt robimy z tego spore wydarzenie. Przyjeżdżają raperzy, którzy współpracują z nami, w zależności który ma luźniejszy grafik, Kizo lub Jongmen. Zawsze jest Paweł i Error do przypilnowania, żeby wszystko było dopięte na ostatni guzik. Często również pomagamy rozstawiać i metkować produkty. Tak jak wspomnieliśmy, traktujemy franczyzobiorców jak ziomeczków, ufamy sobie i pomagamy, nie ma tu miejsca na  dziwne akcje. Wiadomo, konopie mają łączyć a nie dzielić. 

Pracujecie nie tylko ze swoimi partnerami, ale również ze sportowcami i raperami, jak to wygląda od środka?

Współpraca wygląda różnie w zależności od kontraktu. Jongmen i Kizo mają swoje odmiany suszy, na naszych półkach widnieją ich płyty, jeżdżą na otwarcia i prezentują produkty u siebie na profilach w mediach społecznościowych.

Bardzo wielu artystów i sportowców promuje nas w internecie, działamy z: Bonusem RPK, Nagłym Atakiem Spawacza, Rest’em z Dixon 37, Erdo, Czerwinem TWM, Reto, Księciem Kapotą, 2020, Bonusem BGC, Semfem LS, Jackiem Siexa. Nasze produkty i logo pojawiają się w klipach i na koncertach.
Z zagranicznych artystów współpracujemy z niemiecką grupą 102 Boys oraz z Kubą, który wypuścił nawet kawałek o Jamaican Shopie.


W naszych sklepach organizujemy również spotkania z fanami przed koncertami.
Chłopaki z Lublina gościli u siebie chłopaków z BOR,
Małacha & Rufuza czy Malika Montanę.
Wychodzimy również naprzeciw i przenosimy sklep w miejsce koncertu jak to miało miejsce w Skierniewicach na koncercie Palucha.

Jako jedni z nielicznych sklepów macie wyłączność na produkty CBD – co wyróżnia Royal Sensi spośród innych dostawców?

Przede wszystkim zależy nam na jakości, a Royal Sensi można powiedzieć, że jest naszą rodzinną firmą. Jesteśmy w stanie razem kontrolować jakość produktów, omawiać nowości, opakowania i snuć plany i kombinować nowe produkty. Byłoby to niemożliwe w przypadku innych firm, które jedynie dawałby nam cennik hurtowy i możliwość lub nie, negocjowania cen.
Jesteśmy przekonani, że nasze produkty zadowolą nawet najwybredniejszego smakosza, a pacjenci będą usatysfakcjonowani pewnym produktem. Royal Sensi pozyskuje produkty ze Szwajcarii, sprawdzamy każdą partię w laboratorium tam na miejscu, w Niemczech  jak i w Kryminologii Polskiej. Badania są do wglądu dla wszystkich, także możecie być spokojni, produkty zawierają tylko to co powinny mieć i w takich ilościach jakie powinny zawierać.

Mamy bardzo szeroką gamę produktów CBD, oczywiście flagowe są susze i oleje, ale również posiadamy gotowe jointy, e-liquidy, kryształy, shatter, crumble oraz ekstrakty, teraz wjeżdżamy również z haszem CBD.

Doszły nas słuchy, że wrzucacie do swojej oferty również nasiona?

Tak, jakby nie patrzeć wszystko zaczyna się od nasionka i głupio żeby brakowało ich w sklepie gdzie jest wszystko dla miłośników konopi. Nawiązaliśmy współpracę z chłopakami z nasionamarihuany.pl i dzięki temu mamy dostęp do największego banku nasion w Europie. Otwiera to przed nami olbrzymi magazyn nasion, najlepszej jakości, od zaufanych dostawców. Dzięki temu będziemy mogli spełnić oczekiwania wszystkich wybrednych koneserów odwiedzających Jamaican shop. 

Produkty CBD, nasiona, czego jeszcze można się spodziewać wchodząc do Waszych sklepów?

Nasz asortyment obejmuje wszelkiego rodzaju akcesoria: bonga i wszystkie potrzebne do nich bajery, bibułki, owijki, lufki, młynki, wagi, tacki, filterki, popielniczki, palniki, schowki, waporyzatory, kosmetyki, żywność, ale także gadżety i płyty CD.
Wchodząc do naszego punktu można się miło zaskoczyć różnorodnością produktów, ktokolwiek by nas nie odwiedził z pewnością znajdzie coś dla siebie. Wbijajcie i sprawdźcie sami.

Jacy klienci przychodzą do Jamaican Shop?

Bardzo różni, nasze produkty CBD można kupić od 18 roku życia, ale przychodzą rodzice i zaopatrują się w olejki CBD dla swoich dzieci, nawet tych najmłodszych.
Zdarzyło się, że przyszła mama po olejek CBD dla maluszka który bardzo ciężko przechodził ząbkowanie, CBD łagodzi ból i pomaga zasnąć, a dodatkowo wspomaga odporność (pierwsze mleko matki zawiera w bardzo dużą ilość endokannabinoidów). 

Przychodzi też sporo starszych osób. Mamy jedną Babcię która wykupuje wszystkie 15% olejki CBD ze stanu. Gdy widzi zdziwienie sprzedawcy, z uśmiechem na ustach mówi “Kochany ja większość leków mogłam odstawić dzięki temu”.
Najwięcej jednak osób zagląda w przedziale wiekowym 25 – 50. Młodsi szukają jeszcze wrażeń miedzy blokami, nie wystarczy im zapach, smak i spokój jaki niesie ze sobą CBD, potrzebują szumu w głowie.
Jedni szukają rekreacji, drudzy smaku i zapachu z młodości, inni pomocy w chorobie, a niektórzy są zwyczajnie ciekawi. Ludzie szukają u nas prezentów, a nawet pamiątek dla rodziny i przyjaciół. W naszym sklepie każdy znajdzie coś dla siebie, a sprzedawcy zawsze doradzą i wytłumaczą co i jak.

Czyli w waszym sklepie można nie tylko znaleźć relaks, ale również dowiedzieć się czegoś?

Paulina Wojtys praca mgr

Tak, zdecydowanie. Paulina jest naszą prywatną encyklopedią, zawsze można zadzwonić i zapytać. Cały czas dostarcza do naszej bazy nowych informacji, a jeżeli jest taka potrzeba jeździ na spotkania z klientami i opowiada o interesujących ich zagadnieniach. Pisze również artykuły na naszej stronie i dzieli się rozdziałami ze swojej pracy, więc wszyscy mogą z tego korzystać. Większość informacji czerpie z NCBI – międzynarodowej bazy informacji biotechnologicznej. Tam każdy artykuł jest sprawdzany, więc informacje są jak najbardziej pewne. 

Chcecie dodać coś na koniec?

Zapraszamy do współpracy, odwiedzajcie tłumnie nasze sklepy, zaopatrujcie się w najlepsze produkty, stwórzcie z nami imperium konopne, jakiego Europa jeszcze nie widziała. Zapraszamy:
Zielona Góra, Stary Rynek 19/7
Wodzisław Śląski, Targowa 4
Warszawa Praga,  Kępna 4
Toruń, Małe Garbary 12
Skierniewice, Mszczonowska 4
Poznań, Garbary 39
Polkowice, Szkolna 1
Ostrołęka, Kopernika 7/12B
Olsztyn, Wyzwolenia 6/11
Lubin, Rynek 27
Lublin, Krakowskie Przedmieście 30/21A
Legionowo, Piłsudskiego 6
Legnica, Wrocławska 7/7
Koszalin, Połtawska 4/1
Inowrocław, Farna 1
Kutno, Podrzeczna 7
Gdańsk, Rajska 1/5D
Częstochowa, Aleja Wolności 39
Białystok, Św. Rocha 31 Lok. 128

Z fartem, 

Team Jamaican shop

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here