GanjaFarmer

Wielu z nas upaliło się kiedyś aż tak, że serce chciało wyskoczyć nam z klatki piersiowej, a problem z oddychaniem jeszcze bardziej napędza nasz strach. Oczywiście zazwyczaj przyśpieszona akcja serca i oddechu to skutek niepotrzebnej paniki. A co jeśli panika jest uzasadniona? Co zrobić gdy wypalimy zbyt dużo zioła? W poniższym artykule opowiemy o tym jak polepszyć sobie fazę po marihuanie, aby haj był bardziej przyjemny – nie przerażający.

O tym jak polepszyć fazę

Istnieje kilka sposobów na to, aby zniwelować skutki zbyt mocnego upalenia. Można napić się gorącej czekolady lub zjeść coś słodkiego. Cukry w pewien sposób poprawią nam bilans energetyczny minimalizując efekt znużenia i “przygwożdżenia”. Nie jest to jednak najlepsze rozwiązanie. Spożycie dużej ilości cukru niesie za sobą nieprzyjemne konsekwencje. Są jednak w pełni naturalne metody poprawienia sobie stanu upalenia i co najlepsze pochodzą właśnie z … konopi.


Wysokiej jakości produkty z konopi zawierające CBD dostępne są w sklepie www.biohemp.pl

Co w trawie piszczy?

Marihuana na przestrzeni lat ewoluowała w udziale procentowym kannabinoidów oraz stosunku kannabinoidów względem siebie czyli m.in. THC i CBD. Jeszcze starzy hipisi pamiętają marihuanę, która upalając pozwalała na kreatywność myśli i błogie stany przyjemności. W pewnym momencie czarny rynek dostosował konopie pod preferencje użytkowników. Dlatego dzisiejsze odmiany konopi indyjskich mają ok. 20% pożądanego THC, a jedynie śladowe ilości drugiego bardzo ważnego kannabinoidu – CBD poniżej 1%. W latach 60-tych THC w marihuanie było na poziomie ok. 4-7%. Jak można zauważyć na przestrzeni kilkudziesięciu lat THC wzrastało na niekorzyść CBD.

Poniższy film, fajnie wyjaśnia róznicę pomiędzy THC a CBD. Niestety po angielsku.

Growshop Growbox
Growshop Growbox
Growshop Growbox
Growshop Growbox

Po co komu CBD?

CBD ma niezwykle istotny wpływ na jakość i doznania euforyczne podczas palenia trawki. Poprawia miłe stany podczas upalenia, ale hamuje nieprzyjemne efekty THC. Spróbujcie kiedyś przed paleniem zaserwować sobie olejek CBD, a poznacie nowy wymiar upalenia. Zbliżycie się wtedy do marihuany w podobny sposób jaki robili to nasi ojcowie i dziadowie. Dzięki temu wyrównamy sobie deficyt CBD w dzisiejszej marihuanie i będziemy mogli poczuć moc i działanie jakie oferowała nam marihuana pierwotnie.

Na koniec

CBD jest w stanie nie tylko poprawić odczucia podczas upalenia, ale także zniwelować uciążliwe i niechciane skutki kiedy przesadzimy z THC. Łagodzi stres i niepokój. Pozwala ze spokojem opanować sytuacje, w których haj staje się męczący i chcemy już “wrócić”. Tak więc CBD posiada nie tylko medyczne zastosowanie, ale można korzystać z jego właściwości przy rekreacyjnym używaniu marihuany.


BEZPŁATNE KONSULTACJE KONOPNE
dostępne są na stronie www.biohemp.pl


 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here