GanjaFarmer
GanjaFarmer
Ganja Farmer
GanjaFarmer

Nie było dla mnie do końca jasne jeszcze niedawno, co takiego jest w waporyzacji, że wciąż zyskuje popularność – skąd ten fenomen? Wszelkie wątpliwości rozwiały się, kiedy trafił w moje ręce DaVinci IQ Vaporizer. Dzięki niemu waporyzacja odsłoniła przede mną wszystkie swoje tajemnice. Zapraszam do mojej recenzji, gdzie od A do Z opowiem o tym wyjątkowym doświadczeniu.

 Jako miłośniczka naturalnych metod w każdej dziedzinie życia usłyszałam pierwszy raz o waporyzacji, postanowiłam wypróbować tę metodę przyswajania ziół. Mój pierwszy wybór padł na tani i smukły waporyzator Snoop Dogg G Pen. Zanim dokonałam zakupu postanowiłam dowiedzieć się na jego temat nieco więcej oraz skorzystałam z bezpłatnej pomocy specjalistów ze sklepu VapeFully.com/pl. Ekspert zapewniał mnie, że nie jest to dobry pomysł, bo to nie na tym polega waporyzacja oraz szkoda mojego zdrowia.

Byłam już gotowa zrezygnować z pomysłu próbowania nowego, czułam się zagubiona w ilości sprzętów dostępnych na rynku. Wtedy dostałam propozycję, aby przetestować DaVinci IQ Vaporizer i podzielić się moimi wrażeniami z innymi niezdecydowanymi. Zgodziłam się bez wahania, ponieważ naprawdę zaintrygowało mnie to, jak w bezpieczny i zdrowy, alternatywny do palenia i picia naparów sposób można korzystać z dobrodziejstw natury.

DaVinci IQ Vaporizer – nasze początki

Dzień po mojej entuzjastycznej decyzji pojawił się dostawca z niewielką paczką. Nie byłam świadoma, że waporyzator może być tak niewielkich rozmiarów. Na przesyłce widniał jako nadawca sklep z młynkami, suszami i wszystkim co potrzebne: VapeFully. Zaczynam więc swoją przygodę z waporyzacją!

Growshop Growbox
Growshop Growbox
Growshop Growbox
Growshop Growbox

Po rozpakowaniu ujrzałam malutkie i eleganckie opakowanie. Wewnątrz znajdował się cały zestaw – smukły waporyzator z solidną i gustownie wyglądającą aluminiową obudową oraz akcesoria. Na początku byłam nieco zdezorientowana – co z czym, po co i dlaczego? Po przeczytaniu instrukcji obsługi i obejrzeniu recenzji na YouTube rozwiały się wszystkie moje wątpliwości i to, co wydawało się skomplikowane, okazało się zupełnie przystępne.

Recenzja waporyzatora DaVinciRozbieramy!

Z ciekawości ale także i z łakomstwa wiedzy postanowiłam dokładnie obejrzeć moje nowe urządzenie. Ceramiczna komora na susz się dość duża, co, jak wiadomo, ma swoje wady i zalety, dowiedziałam się jednak, że można użyć szklane glass spacery, które wypełniają komorę. Po otwarciu waporyzatora od strony ustnika, wyjęłam Flavor Chamber, czyli ceramiczną komorę smakową. Można w niej umieścić dowolne zioła do waporyzacji, które urozmaicą smak pary – to rozwiązanie wyjątkowo mi się podoba.

Zaraz obok komory smakowej umieszczono mieszadełko do komory oraz (pod klapką) wymienna bateria 18650. To świetne, że można samemu wymienić źródło energii, bez problemu można kupić taką baterię i w zależności od potrzeb sprawić, aby waporyzator po intensywnych inhalacjach znów był gotowy do działania.  

Po zapoznaniu się z sercem mojej paczki przystąpiłam do otwierania mniejszych pudełeczek. Wśród akcesoriów znalazłam: kabel USB do ładowania waporyzatora, wycior do czyszczenia, zapasowe mieszadełko do komory oraz brelok – pokaźna ilość elementów, która przekroczyła moje oczekiwania.

DaVinci IQ w praktyce

Po zapoznaniu się z anatomią DaVinci IQ przystąpiłam do sprawdzenia go w praktyce. Zmieliłam drobniutko susz CBD i szczelnie wypełniłam nim komorę. Od pierwszego wdechu zrozumiałam, dlaczego inhalacje przy użyciu waporyzatorów są tak komplementowane! Para miała ciekawy i czysty aromat, była niezwykle delikatna dla dróg oddechowych. Każdy oddech wypełniała gładka i przyjemna konsystencja pary. Byłam naprawdę zdumiona, że inhalacja może być tak wygodna i smaczna w porównaniu z dobrze znaną mi metodą palenia.

Co najważniejsze – po kilku tygodniach testowania DaVinci IQ nie zmieniłam swojego zdania. Przekonałam się także, że waporyzować można w sposób elegancki i dyskretny – na to właśnie pozwala mi ten model. Wiele osób było zdziwionych, że sprzęt do inhalacji może wyglądać tak subtelnie. Potwierdzam także, że DaVinci IQ Vaporizer jest wart swojej ceny – bez najmniejszych wątpliwości jest dla mnie doskonały – nie tylko ze względu na jakość i smak pary oraz przyjemność użytkowania, ale także z powodów czysto technologicznych.

Recenzja i opinie waporyzatora DaVinciDaVinci bo piękny, IQ bo inteligentny

Jak sama nazwa wskazuje DaVinci IQ Vaporizer, jest urządzeniem przemyślanym. Zastosowano w nim nowoczesne rozwiązania, które ułatwiają użytkownikowi waporyzację. Posiada on trzy podstawowe tryby pracy:

Precision Mode, który umożliwia precyzyjne ustawienie temperatury,

Smart Paths, dzięki któremu istnieje możliwość wyboru czterech modyfikowalnych trybów,

Boost Mode, szybkoogrzewający program doprowadzający urządzenie do temperatury maksymalnej.

Powyższe tryby możemy bez żadnych problemów wybierać z poziomu samego urządzenia, jeśli chcemy jednak dostosować je do własnych preferencji, istnieje możliwość podłączenia waporyzatora z aplikacją mobilną. Z przodu obudowy znajduje się ponadto 51 diod, które wyświetlają komunikaty oraz po osiągnięciu zadanej przez nas temperatury waporyzator wibruje, co znacznie ułatwia inhalację.

DaVinci IQ Vaporizer – aromatyczne inhalacje

Bardzo cieszę się, że rozpoczęłam swoją przygodę z waporyzacją ziół właśnie od DaVinci IQ Vaporizer. Moje początki związane z wyborem i poszukiwaniem informacji były trudne, dlatego jestem bardzo wdzięczna specjalistom z VapeFully za pomoc znalezienia urządzenia „szytego na moją miarę”. Dzięki ich wiedzy nie tylko się nie rozczarowałam, ale także zakochałam w waporyzacji. Już dzisiaj wiem, że następny będzie Mighty Vaporizer, ponieważ bardzo chcę spróbować działania koncentratów CBD. Jestem jednak przekonana, że DaVinci IQ Vaporizer przy waporyzacji suszu jeszcze długo mnie nie opuści. 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here