Dlaczego maratończycy wspomagają się maryśką?

0
Maraton marihuana
cannabisland


Biegacze wyczynowi, w szczególności ultramaratończycy, chętnie sięgają po trawę, by uśmierzyć bóle i skurcze mięśni spowodowane intensywnymi treningami
, donosi The Wall Street Journal.

Bieganie na haju

Ultramaraton to każdy bieg długodystansowy na dystansie powyżej długości „standardowego” maratonu, czyli 42,195 km. Startujący w nim sportowcy poddani są niemal nadludzkiemu wysiłkowi, nierzadko biegnąc po pustyniach czy po szczytach górskich, czasem przez ponad 24h. A wraz ze wzrostem popularności takich biegów marihuana się coraz popularniejszym „wspomagaczem”.

growshop, growbox
growshop, growbox
growshop, growbox
growshop, growbox
Podoba ci się? Polub nas

Ankietowani sportowcy nie przyznali się co prawda do palenia zioła w dniu startu, ale wyznają, że marihuana pomaga im w szybszej regeneracji pomiędzy treningami. Nie działa więc jak typowe środki dopingujące jak Advil czy Tylenol, ale naturalnie uśmierza ból i łagodzi drgawki i skurcze mięśni.

Marihuana a jogging

Pomaga również na mdłości spowodowane długotrwałym wysiłkiem. Działa więc podobnie jak środki przeciwbólowe, ale jest bezpieczniejsza (okazuje się, że liczba śmierci związanych z przedawkowaniem leków przeciwbólowych jest znacząco niższa w stanach, w których zalegalizowano marihuanę!)

Marihuana jest na liście substancji zakazanych Światowej Agencji Antydopingowej. Coraz więcej słyszy się głosów, że jest tam z głównie z przyczyn politycznych – przecież działa bardziej jak lek niż jak środek dopingujący. W praktyce, dopuszczalny poziom THC jest tak wysoki, że aby sportowiec został ukarany musiałby palić w zasadzie podczas samych zawodów.

 

Źródło: Alex Mierjeski, attn.com